Zapraszamy chętne osoby do współtworzenia naszego portalu! Chcesz się podzielić z innymi? Dodaj pracę.

Historia

Matura z historii razem z hista.info
Historia » 'Uczestnicy, przebieg i decyzje konferencji Wielkiej Trójki w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.'

Uczestnicy, przebieg i decyzje konferencji Wielkiej Trójki w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.

Spis Treści

CO TO JEST WIELKA TRÓJKA?
KRÓTKA BIOGRAFIA
SIR WINSTON LEONARD SPENSER CHURCHILL
FRANKLIN DELANO ROOSEVELT
JÓZEF STALIN
KONFERENCJA TEHERAŃSKA
KONFERENCJA W JAŁCIE
KONFERENCJA W POCZDAMIE
BIBLIOGRAFIA

Co to jest wielka trójka?

Wielka Trójka – to przyjęty i powszechnie stosowany termin określający trzy główne państwa koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45: Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone i Związek Radziecki, reprezentowane przez premiera Wielkiej Brytanii Churchilla, prezydenta ameryki Roosevelta i premiera radzieckiego Stalina. Wielka Trójka zaczęła formalnie współpracować od chwili podpisania 1-I-1942r. w Waszyngtonie Deklaracji Narodów Zjednoczonych. Główne zadanie Wielkiej Trójki polegało na uzgadnianiu przedsięwzięć politycznych i wojskowych związanych z prowadzeniem wojny przeciwko blokowi państw faszystowskich. Podstawową formą współdziałania była korespondencja między Wielką Trójką drogą dyplomatyczną, wymiana misji spedycyjnych (handlowych, wojskowych i innych), organizowanie spotkań na szczeblu ministrów spraw zagranicznych lub specjalnych komisji, bezpośrednie dwustronne spotkania oraz konferencje szefów trzech państw.
Odbyły się dwustronne spotkania Roosevelta i Churchilla (14-24-I-1943 Casablanca w Maroku, 11-24-VIII Quebek w Kanadzie, 22-16-XI i 4-6-XII Kair w Egipcie) a także Stalina z Rooseveltem (przy okazji spotkań Wielkiej Trójki) oraz Stalina z Churchillem (13-22-X-1944r. Moskwa). Decyzje Wielkiej Trójki były wiążące dla wszystkich członków wielkiej koalicji antyhitlerowskiej. Najważniejsze problemy wojny i przyszłego ładu pokojowego Wielka Trójka rozstrzygała w czasie trzech konferencji: w 1943 w Teheranie, w 19445 w Jałcie na Krymie oraz w 1945 w Poczdamie.

Krótka biografia

Sir Winston Leonard Spenser Churchill – urodzony w 1874r, zmarł w 1965r. Brytyjski mąż stanu, pisarz, długoletni przywódca Partii Konserwatywnej; jeden z członków przedstawicieli brytyjskiej polityki utrzymania jedności imperium i zachowania równowagi sił w Europie. W 1900 poseł do parlamentu z ramienia konserwatystów; 1906-22 poseł z ramienia liberałów; 1908-10 minister handlu, 1910-11 minister spraw wewnętrznych. W 1911-15 pierwszy lord admiralicji, w I Wojnie Światowej inspirował wysadzenie desantu na półwyspie Gallipoli, po nieudanej wyprawie – dowódca pułku. W 1917r. powrócił do działalności politycznej; główny rzecznik interwencji zbrojnej przeciw Rosji Radzieckiej. W 1918-21 minister wojny i lotnictwa, 1921-22 minister kolonii, 1924-29 minister finansów od 1929 minister skarbu. Od 10-V-1940 premier. W 1941 podpisał Kartę Atlantycką. Zwolennik współpracy wojskowej ze Związkiem Radzieckim w II Wojnie Światowej oraz utworzenia drugiego frontu w rejonie Morza Śródziemnego. Brał udział w konferencjach w Teheranie, Jałcie i częściowo Poczdamie. W lipcu 1945 utracił stanowisko premiera rządu. 5-III-1946r. wygłosił w Fulton (USA) przemówienie podważające postanowienia konferencji poczdamskiej w dziedzinie demilitaryzacji Niemiec, sygnalizował zarazem nadejście „Zimnej wojny”. W 1951-55 ponownie premier rządu.

Franklin Delano Roosevelt – urodzony w 1882r, zmarł w 1945r, amerykański mąż stanu, działacz Partii Demokratycznej, prowadziła kampanię pod hasłem „nowego ładu”, proponując program reform gospodarczych i społecznych realizowanych przez rząd a mających wydobyć Stany Zjednoczone z największego w ich dziejach kryzysu gospodarczego. Po zwycięstwie w wyborach w ciągu trzech miesięcy wprowadził zapowiadane przez siebie reformy. Rząd kierowany przez niego nawiązał w 1933r. stosunki ze Związkiem Radzieckim i dążył do ograniczenia niebezpieczeństwa ze strony Niemiec i Japonii. W 1941r. po napaści Niemiec na Związek Radziecki podpisał wraz z Churchillem Kartę Atlantycką. Zwolennik współpracy Stanów Zjednoczonych ze Związkiem Radzieckim w II Wojnie Światowej. Z upoważnienia kongresu był dysponentem pożyczki Lend-Lease Act, z której 50 mld dolarów przekazał członkom koalicji antyhitlerowskiej. Uczestniczył wielokrotnie w spotkaniach tejże koalicji, m.in. w Casablance, Kairze, Teheranie i Jałcie.

Józef Stalin – właściwie Iosif Dżugaszwili, urodzony w 1979r, zmarł w 1953r, radziecki dyktator. Od 1898r. członek Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (SDPRR), od 1903r. członek partii bolszewickiej działający w Gruzji i Azerbejdżanie. Od 1912 członek KC SDPRR(b). Kilkakrotnie aresztowany i zsyłany. W pierwszym radzieckim rządzie komisarz ludowy ds. narodowości, w czasie wojny domowej 1919-1920 komisarz ludowy kontroli państwowej jednocześnie członek Rady Wojskowo-Rewolucyjnej Republiki. W 1922 po XI Zjeździe Rosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików) wybrany na sekretarza generalnego KC. Po śmierci Lenina stopniowo wyeliminował z życia politycznego pozostałych głównych działaczy partyjnych, których w końcu kazał rozstrzelać. W czasie swoich rządów znacznie rozbudował aparat represyjny, dzięki czemu umacniała się silna ręka dyktatury. Represje dotknęły wszystkich, począwszy od bogatszych chłopów a skończywszy na oficerach własnej armii. 22-VIII-1939r. zawarł z Niemcami układ o nieagresji i porozumienie o rozbiorze Polski. Czystki w armii radzieckiej oraz represje społeczne wykorzystał Hitler atakując Związek Radziecki. Podczas wojny z Niemcami Stalin był premierem (od maja 1941) i przewodniczącym Państwowego Komitetu Obrony (1941-45) oraz naczelnym dowódcą radzieckich sił zbrojnych. Uczestniczył w konferencjach w Teheranie w Jałcie i Poczdamie, współdecydując o problemach wojny i przyszłego pokoju. Po wojnie, aż do śmierci, nie osłabiając polityki terroru i represji kierował działalności partii i państwa radzieckiego.

Konferencja teherańska

Rozpad militarnego sojuszu niemiecko-włoskiego, zarysowanie bliskiej perspektywy oderwania się pozostałych państw satelickich, przełom na działaniach wojennych na Dalekim Wschodzie – wszystkie te wydarzenia, zmieniając gruntownie strategiczną sytuację, wymagały dalszych uzgodnień mocarstw Wielkiej Koalicji. Uzgodnienia te dotyczyć miały: po pierwsze – metod i form współdziałania sojuszników w celu jak najszybszego rozgromienia nieprzyjaciela i zakończenia wojny; po drugie
– modelu stosunków międzynarodowych w powojennym świecie.
Bilans zwycięstw 1943r. skłaniał państwa zachodnie do traktowania ZSRR jako partnera, którego rola będzie wzrastała zarówno w czasie wojny jak i po jej zakończeniu. W ostatniej dekadzie października 1943r. odbyła się w Moskwie konferencja ministrów spraw zagranicznych ZSRR (Wieczysław Mołotow), USA (Cordell Hull) i Wielkiej Brytanii (Anthony Eden). Po przedstawieniu przez poszczególne delegacje problemów, które miały być włączone do porządku dziennego tej konferencji, w punkcie pierwszym umieszczono zagadnienia dotyczące przyspieszenia momentu zwycięstwa. Punkt drugi przewidywał dyskusję nad przyjęciem deklaracji trzech mocarstw w sprawie bezpieczeństwa zbiorowego.
Każda ze stron przystępujących do rokowań miała własną wizję zakończenia wojny i rozwiązania problemów powojennego świata. W tym okresie znamienna była wypowiedz ministra Edena: „Rosjanie mieli na myśli przede wszystkim drugi front w Europie na wiosnę 1944r. Najbliższa sercu Hulla była deklaracja czterech mocarstw ocelach wojny oraz międzynarodowe organizacje na rzecz utrzymania pokoju. Moim celem było dojście do decyzji o ustanowieniu mechanizmu konsultacji między aliantami na temat spraw europejskich związanych z wojną”. Przebieg konferencji wykazywał brak jednoznaczności w określeniu nie tylko terminów realizacji przyjętych uprzednio zobowiązań w sprawie otwarcia drugiego frontu w Europie, ale i w zagadnieniach dotyczących stanowiska wobec państw tego kontynentu, a zwłaszcza problemu podziału i jedności powojennych Niemiec. Pomimo utrzymania się rozbieżności do niewątpliwych osiągnięć tej konferencji zaliczyć należy podpisanie Deklaracji w sprawie bezpieczeństwa zbiorowego. Deklaracja ta była potwierdzeniem woli kontynuowania walki przeciwko III Rzeszy i jej sprzymierzeńcom do momentu podpisania przez nie bezwarunkowej kapitulacji. Podkreślono równocześnie konieczność współdziałania wielkich mocarstw w okresie powojennym w celu utrzymania pokoju i stworzenia podstaw działalności przyszłej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Po zakończeniu konferencji opublikowano w imieniu szefów rządów ZSRR, USA, i Wielkiej Brytanii Deklarację w sprawie odpowiedzialności hitlerowców za popełnione zbrodnie. W tekście deklaracji odnotowano, że zbrodniarze wojenni nie unikną wymiaru sprawiedliwości, że „będą sądzeni na miejscu przestępstw przez narody, nad którymi dopuścili się gwałtu”.
Konferencja moskiewska uznała celowość osobistych kontaktów przywódców Wielkiej Koalicji dla rozwiązywania skomplikowanych zagadnień natury militarnej i politycznej. Konferencja rozpoczęła się w Teheranie 28 listopada 1943r. i trwała cztery dni. Wzięli w niej udział: Józef Stalin, Franklin Roosevelt, Winston Churchill, ministrowie spraw zagranicznych ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii oraz doradcy polityczni i wojskowi. Przed przybyciem do Teheranu przedstawiciele Wielkiej Brytanii i USA odbyli w Kairze dwustronne rozmowy w celu uzgodnienia stanowiska. Konferencja Teherańska niw miała ustalonego wcześniej porządku obrad. Każda delegacja zastrzegła sobie prawo wnoszenia pod obrady takich zagadnień, jakie uzna za celowe.
Szefowie delegacji przedstawili swoje poglądy na aktualną sytuację na frontach i na perspektywiczne plany wspólnej strategii. Rząd brytyjski próbował doprowadzić do przesunięcia terminu otwarcia drugiego frontu w Europie, Churchill zalecał rozpoczęcie działań od Półwyspu Bałkańskiego. Plan skoordynowanego lądowania na Bałkanach i na zachodnim wybrzeżu Francji odrzucił delegację amerykańską, argumentując, iż doprowadziłoby to do rozdrobnienia sił aliantów, a tym samym osłabiło skuteczność zamierzonej operacji „Overlord”. Delegacja radziecka, domagająca się otwarcia frontu w Zachodniej Europie, zobowiązała się do rozpoczęcia ofensywy na roncie zachodnim. Szefowie trzech mocarstw wyrazili zdecydowaną wolę do prowadzenia do całkowitej likwidacji militaryzmu niemieckiego i japońskiego. Rząd radziecki wyraził zgodę na rozpoczęcie działań zbrojnych przeciwko Japonii po zakończeniu działań w Europie. Delegacja radziecka przedstawiła również warunki, na których ZSRR miało przystąpić do wojny na Dalekim Wchodzie.
W trakcie obrad wymieniono poglądy na sprawę przyszłej organizacji Niemiec. Kwestię tę omawiano już wcześniej – podczas dwustronnych rozmów USA i Wielkiej Brytanii. Plany tych rządów były zbieżne i sprowadzały się do podziały Rzeszy, której dezintegracja miała być przeprowadzona w trzech etapach. Najpierw Niemcy miały zostać pozbawione ziem zagrabionych po 1938r., następnie zakładano zmniejszenie obszaru Niemiec przez dokonanie niezbędnych zmian terytorialnych, podyktowanych względami bezpieczeństwa Europy; w trzecim etapie, zmniejszony odpowiednio obszar Niemiec miała być z kolei podzielony na kilka odrębnych państw. W dyskusjach na ten temat ścierały się koncepcje: brytyjsko-amerykańska oraz radziecka. Roosevelt postulował utworzenie pięciu odrębnych państw niemieckich. Churchill również godził się na to, aczkolwiek przypisywał większe znaczenie rozbiciu Rzeszy przez popieranie tendencji separatystycznych wewnątrz samych Niemiec i doprowadzenie w ten sposób do niejako naturalnego podziału. Stalin uważał za konieczne pozbawienie Niemiec politycznych, ekonomicznych i geograficznych warunków do powadzenia wojen w przyszłości. Jego zdaniem, najistotniejszym problemem było stworzenie systemu gwarancji, zapewniającej trwałość proponowanych rozwiązań. Aby stworzyć warunki bezpieczeństwa w Europie, należało wprowadzić kontrolę nad gospodarką powojennych Niemiec. Wysuwano też projekt ustanowienia baz w rozmaitych częściach świata, które
– zajmowane przez trzy mocarstwa – udaremniłyby rozpętanie nowej wojny przez imperializm Niemiecki i Japoński. Wszyscy uczestnicy konferencji uznali, iż podjęcie ostatecznych decyzji w sprawie przyszłości Niemiec musi być poprzedzone dokładnymi i szczegółowymi studiami.
Sprawę przyszłości państwa Polskiego i jego granic szefowie trzech wielkich mocarstw rozpatrywali w ścisłym powiązaniu z perspektywicznymi planami każdego z nich, co do zasięgu wpływów w powojennym świecie. Sprawa Polski, a zwłaszcza jej wschodniej, zachodniej i północnej granicy, stała się najpoważniejszym, obok przyszłości Niemiec, tematem rozmów politycznych rzucających na perspektywę zachowanie jedności Koalicji. Oficjalnie znalazła się ona na porządku dziennym posiedzeń szefów trzech mocarstw 1 grudnia 1943r. Przed rozpoczęciem obrad plenarnych Roosevelt oznajmił jednak Stalinowi, że w obliczu nadchodzących wyborów prezydenckich (wyznaczonych na 4 listopada 1944r.) znajduje się w skomplikowanej sytuacji. Zgadza się w prawdzie ze stanowiskiem rządu radzieckiego w sprawie Polski, przyjmując linię Odry na zachodzie, a linie Curzona na wschodzie, nie może wszakże ogłosić publicznie swojego poglądu na tą sprawę, gdyż wówczas ryzykuje utratę aż 6 000 000 głosów amerykanów polskiego pochodzenia.
Na posiedzeniu plenarnym Roosevelt ograniczył się do podjęcia inicjatywy wznowienia zerwanych w kwietniu 1943r. polsko-radzieckich stosunków dyplomatycznych. W odpowiedzi Stalin bardzo krytycznie ocenił postawę rządu RP na emigracji, wspomniał o taktyce „stania z bronią u nogi” i wrogim stosunku prolondyńskiego podziemia w Polsce wobec partyzantów radzieckich. Mimo tych obiekcji Stalin stwierdził, że możliwe jest prowadzenie rokowań z rządem polskim, uzależnił jednak ich kontynuacje od szeregu warunków, m.in. od współpracy polskiego podziemia z radzieckimi partyzantami.
Oto istotny fragment tej dyskusji: „Stalin: – Musze zaznaczyć, ze Rosja jest nie mnie], lecz bardziej od innych mocarstw zainteresowana w dobrych stosunkach z Polska, ponieważ Polska jest sąsiadem Rosji. Jesteśmy za odbudowa, za wzmocnieniem Polski. Jednak widzimy różnicę między Polską a polskim rządem emigracyjnym w Londynie. Zerwaliśmy stosunki z tym rządem nie z powodu jakichś kaprysów, lecz dlatego, że rząd polski przyłączył się do Hitlera w jego oszczerczej kampanii przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Wszystko to zostało opublikowane w prasie. Jakie możemy mieć gwarancje, że emigracyjny rząd polski w Londynie nie uczyni znów tego samego? Chcielibyśmy mieć gwarancję, że agenci rządu polskiego me będą zabijać partyzantów, że polski rząd emigracyjny będzie rzeczywiście nawoływać do walki z Niemcami, a nie zajmować się różnego rodzaju machinacjami. Będziemy utrzymywać dobre stosunki z rządem, który nawołuje do aktywnej walki przeciwko Niemcom. Jednak nie jestem przekonany, że obecny polski rząd emigracyjny w Londynie jest takim, jaki być powinien. O ile będzie się on solidaryzował z partyzantami i jeśli będziemy mieć gwarancję, że jego agenci nie będą mieli w Polsce powiązań z Niemcami, to wówczas będziemy gotowi rozpocząć z nim rokowania…
Churchill: Dobrze byłoby tu, przy okrągłym stole, zapoznać się z koncepcjami Rosjan w sprawie granic Polski. Wydaje mi się, że wówczas Eden lub ja moglibyśmy przedstawić je Polakom. Uważamy, że Polsce niewątpliwie należy dać zadośćuczynienie kosztem Niemiec. Bylibyśmy gotowi powiedzieć Polakom, że jest to dobry plan i że lepszego nie mogą oni oczekiwać. Potem moglibyśmy postawić sprawę przywrócenia stosunków. Lecz chciałbym podkreślić, że chcemy istnienia silnej, niezależnej Polski, przyjaznej wobec Rosji.
Stalin: Chodzi o to, że ziemie ukraińskie powinny wrócić do Ukrainy, a białoruskie – do Białorusi, tzn. pomiędzy nami a Polską powinna istnieć granica z roku 1939, ustanowiona przez radziecką konstytucję. Rząd radziecki stoi na gruncie tej granicy i uważa to za słuszne”.
Stalin początkowo uważał, że za punkt wyjścia należy przyjąć granice według stanu z dnia 22 czerwca 1941r., w toku dyskusji przyznał jednak, że tereny zamieszkałe w większości przez ludność polską powinny być odstąpione Polsce. Kiedy Eden oświadczył, że sprawa Lwowa pozostaje nadal otwarta Mołotow odczytał pełny tekst noty brytyjskiego ministra spraw zagranicznych, lorda Curzona, do rządu Rosji Radzieckiej z 1919r. Z noty tej niedwuznacznie wynikało, że Lwów ma pozostać poza granicami Polski. Churchill w imieniu rządu Wielkiej Brytanii stwierdził, że państwo Polskie powinno być odbudowane w granicach wytyczonych linią Curzona na wschodzie i linią Odry na zachodzie. Wskazał też na konieczność wielokierunkowego przesiedlenia ludzi celem zapewnienia jednonarodowego charakteru powojenne Polski. Ponad to zaproponował, aby uczestnicy konferencji w Teheranie przyjęli ustalenie, że „siedziba państwa i narodu polskiego między tzw. Linią Curzona a linią rzeki Odry, z włączeniem w skład Polski Prus Wschodnich i prowincji opolskiej. Jednakże ostatecznie wytyczenie granic wymaga dokładnych studiów i w niektórych punktach ewentualnego rozsiedlenia ludności”. W odpowiedzi Stalin podkreślił, że z uwagi na fakt, iż ZSRR nie ma niezamarzających portów na Bałtyku, „Rosjanom byłby potrzebny port Królewiec i Kłajpedy” oraz odpowiednia część obszarów Prus Wschodnich.
Zaznaczył on, że jeśli Churchill wyrazi zgodę na taką korektę swej propozycji rząd radziecki będzie mógł uznać projekt Churchilla.
Mimo że Churchill i Roosevelt w zasadzie akceptowali radziecką propozycję ustalenia wschodnich granic polskich wzdłuż linii Curzona, ostatecznej decyzji w tej sprawie nie podjęto. Nie uzgodniono też kryteriów, według których należałoby szczegółowo opracować kwestię granic. Ustalono, że postanowienia w sprawie Polski, i propozycją ich akceptacji, zostają zakomunikowane polskiemu rządowi na emigracji w Londynie za pośrednictwem rządu brytyjskiego. Delegacja radziecka poparła inicjatywę brytyjską i wykazał gotowość zawiązania stosunków z rządem polskim. Warunkiem tego miały być zmiany polityki tego rządu wobec Związki Radzieckiego, a także dokonanie rekonstrukcji Rady Ministrów poprzez wyeliminowanie szczególnie zaangażowanych w kampanii amerykańskiej.
Jeszcze przed konferencją teherańską rząd brytyjski przystąpił do rozmów z rządem Mikołajczyka, który domagał się uznania przez stronę polską linie Curzona za wschodnią granice Polski. Rząd RP na emigracji odrzucił ten projekt oraz zaprotestował przeciwko łączeniu rewizji granic na zachodzie ze zmianami terytorialnymi na wchodzie. Churchill tracąc nadzieję na porozumienie się z premierem Mikołajczykiem, dążył do uzgodnienia stanowiska Wielkiej Trójki w sprawie Polski.
Ogólne porozumienie Wielkiej Trójki w sprawie przyszłych granic Polski stało się podstawą szczegółowych rokowań prowadzonych w Londynie, Moskwie i Waszyngtonie w celu doprowadzenia do wznowienia stosunków polski-radzieckich. Na plan pierwszy wysuwał się wówczas problem akceptowania przez rząd Mikołajczyka zawartego w Teheranie porozumienia. Załatwienia tej sprawy podjął cię premier Churchill, który po powrocie z Teheranu przeprowadził trzy długie rozmowy z Mikołajczykiem, a relacjonując wyniki konferencji trzech wielkich mocarstw w sprawie polskiej, zażądał przyjęcia przez Rząd RP na emigracji uzgodnionego w Teheranie porozumienia w sprawie granic. Przestrzegł Mikołajczyka przed dalszą zwłoką twierdząc, że rezultatem kunktatorstwa morze być tylko utworzenia w Warszawie rządu komunistycznego i zamknięcie rządu RP na emigracji drogi powrotu do kraju.
Kierując się dążeniem do utrzymania swych wpływów w Polsce, mocarstwa zachodnie pragnęły doprowadzić do szybkiej normalizacji stosunków między rządem polskim a rządem ZSRR. Miedzy wielkimi mocarstwami toczyła się wówczas wielka gra dyplomatyczna: Wielka Brytania i USA były zainteresowanie maksymalnym ograniczeniem wpływu Związku Radzieckiego na losy powojennej Europy. W planach tych alianci wyznaczyli szczególne miejsce Polsce, która – jako państwo znajdujące się w obrocie wpływów zachodnich aliantów – miała z jednej strony oddzielać ZSRR od Europy Środkowej, A z drugiej „ubezpieczać” Niemcy od wschodu. W obozie zachodnim ujawniły się jednak rozbieżności. W Londynie uważano, że obydwie strony powinny rozstrzygnąć zasadniczy spór jeszcze przed próbą wznowienia stosunków dyplomatycznych. Waszyngton natomiast był zdania, że najpierw należy nawiązać stosunki dyplomatyczne, a potem wypracować porozumienie w sprawach zasadniczych.
Churchill oświadczył Mikołajczykowi, że Wielka Brytania i USA nie rozpoczną wojny z ZSRR o wschodnią granicę Polski. Zdając sobie sprawie z wahań w sprawie przyznania Polsce terenów położonych między Odrą a granicą polsko-niemiecką z 1939r., Mikołajczyk uzależnił kwestię uregulowania granicy wschodniej od przyznania Polsce odpowiedniej rekompensaty na zachodzie. 12 lutego 1944r. dostarczono rządowi emigracyjnemu projekt depeszy Churchilla do Stalina. Churchill proponował Stalinowi jak najdokładniejsze ustalenie linii demarkacyjnej na terenach wyzwolonych, należących przed 1939r. do państwa polskiego. Na ziemiach leżących na wschód od tej linii władzę cywilną miałaby sprawować administracja radziecka a na zachód – administracja rządu polskiego. Linię tą miała być linia Curzona polski rząd na emigracji nie wyraził jednak zgody na akceptacje linii Curzona, a ponowny nacisk Churchilla na Mikołajczyka nie odniósł skutku. W tej sytuacji Churchill przesłał do Stalina pismo mówiące o gotowości rządu polskiego do złożenia oświadczenia stwierdzającego, iż grania polsko-radziecka ustalona przez traktat Ryski w 1921r. nie odpowiada już faktycznemu stanowi rzeczy. Wobec tego rząd skłonny jest przedyskutować to zagadnienie, uważając je za część składową ogólnego problemu granic polskich. Churchill zakomunikował Stalinowi, że z uwagi na brak sprecyzowania w chwili obecnej postanowień o terytorialnej rekompensacie, jaka otrzymałaby Polska na zachodzie i północy, nie jest w stanie zaproponować ostatecznych zmian na wschodzie. Z tych względów granica
polsko-radziecka może być uzgodniona i ratyfikowana dopiero po zakończeniu działań wojennych. Stalin odpowiedział, że sprawa wznowienia polsko-radzieckich stosunków dyplomatycznych nie dojrzała jeszcze do rozwiązania.
Rezultaty konferencji w Teheranie, mimo trudnych do przezwyciężenia różnic poglądów były poważne. Konferencja była potwierdzeniem współdziałania trzech wielkich mocarstw; z tego punktu widzenia stanowiła zapowiedz bliskiego już w czasie ostatecznego zwycięstwa i przyszłej powojennej współpracy międzynarodowej. Wyrazem tych nadziei było następujące sformułowanie deklaracji trzech mocarstw, ogłoszonej 1 grudnia 1943r.: „Żadna siła na świecie nie może nam przeszkodzić w niszczeniu armii niemieckich na lądzie, ich łodzi podwodnych na morzu i ich fabryk wojennych z powietrza. Ataki nasze będą bezwzględne i będą się coraz bardziej wzmacniać (…) oczekujemy z ufnością na nadejście dnia kiedy wszystkie narody świata będą mogły żyć swobodnie wolne od tyranii, zgodnie z różnonarodowymi dążeniami i swoim sumieniem”.

Konferencja w Jałcie

W obliczu bliskiej już perspektywy zwycięstwa zaistniała w Europie konieczność nowego spotkania „na szczycie” w celu wyjaśnienia i uregulowania problemów wynikających z przebiegu i rezultatów drugiej wojny światowej.
Drugie spotkanie Wielkiej Trójki odbyło się na Krymie, w Jałcie, w dniach
4-11 lutego 1945 r. W konferencji tej wzięli udział: Stalin, Roosevelt, Churchill – jako szefowie delegacji oraz towarzyszący im ministrowie spraw zagranicznych, doradcy wojskowi, eksperci polityczni i ekonomiczni. Konferencja krymska (zwana także jałtańską) była wyrazem uznania przez zachodnie mocarstwa decydującej roli ZSRR w rozgromieniu III Rzeszy, a w dalszej perspektywie – także Japonii.
W tym samym czasie Japonia rozporządzała jeszcze pięciomilionową waleczną armią. Wszystko wskazywało na to, że państwo to jest zdecydowane kontynuować długotrwałą desperacką wojnę, która będzie wymagała od zachodnich mocarstw wielkich ofiar. Prognoza takiego właśnie przebiegu działań militarnych przeciwko Japonii skłaniała mocarstwa zachodnie do liczenia na efektywną pomoc Związku Radzieckiego.
Prezydent Roosevelt zabiegał o to, aby po zakończeniu wojny z III Rzeszą wojska radzieckie odciążyły siły lądowe USA i wzięły udział w wojnie z Japonią. W tej sprawie delegacja radziecka wysunęła propozycję, aby Japonia zwróciła tereny uzyskane w wyniku wojny japońsko-rosyjskiej w latach 1904-1905. Powinny być także odebrane Japonii terytorialne „nabytki” na Dalekim Wschodzie, zdobyte w wyniku agresji w latach trzydziestych i czterdziestych. ZSRR domagał się między innymi zwrócenia sobie południowej części wyspy Sachalin oraz przekazania archipelagu Wysp Kurylskich. Temat ten omawiały prawie wyłącznie delegacje ZSRR i Stanów Zjednoczonych.
Stanowisko Wielkiej Brytanii różniło się od stanowiska USA w ujęciu wielu aktualnych i perspektywicznych kwestii. Churchill jako rzecznik interesów Imperium Brytyjskiego dążył, jeśli nie do umocnienia, to przynajmniej do utrzymania dotychczasowych stref wpływów Wielkiej Brytanii. Sporne zagadnienia dotyczyły również koncepcji układu stosunków powojennych w świecie. Stany Zjednoczone liczyły na podporządkowanie sobie pod względem gospodarczym większości państw, które zostaną w przyszłości utworzone przede wszystkim z dawnych kolonii francuskich i angielskich. Plany ekonomicznego, a przez to i politycznego uzależnienia od USA odnosiły się zwłaszcza do terenów Afryki Północnej, Bliskiego i Środkowego Wschodu.
Wyznaczając Stanom Zjednoczonym dominującą rolę w kształtowaniu powojennej rzeczywistości wychodzono z założenia, że zniszczony i wykrwawiony przez długotrwałą wojnę Związek Radziecki nie będzie w stanie odgrywać roli światowego mocarstwa.
Konferencja w Jałcie ustaliła wspólne stanowisko w sprawie przyszłej organizacji międzynarodowej, określając jej zobowiązania w sprawie solidarnej obrony podjętych postanowień.
Sprawie powołania do życia Organizacji Narodów Zjednoczonych były poświęcone obrady zwołanej jeszcze w roku poprzednim (21 sierpnia – 7 października 1944 r), narady przedstawicieli ZSRR, USA, Wielkiej Brytanii i Chin w podwaszyngtońskiej rezydencji Dumbarton-Oaks. Konkretne propozycje, stanowiące później podstawę statutu ONZ, przewidywały utworzenie Rady Bezpieczeństwa jako głównego organu ONZ odpowiedzialnego za utrzymanie światowego pokoju. W jej skład miało wchodzić jedenastu członków ONZ, w tym pięciu stałych (ZSRR, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Chiny i – „we właściwym czasie” – Francja) oraz sześciu członków niestałych, wybieranych na okres dwóch lat przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. W Dumbarton-Oaks osiągnięto też porozumienie w sprawie utworzenia Trybunału Międzynarodowego i Sekretariatu jako głównych organów ONZ.
Zadaniem szczególnej wagi było opracowanie Karty Narodów Zjednoczonych. Ustalono w Jałcie, że konferencja założycielska ONZ rozpocznie się w San Francisco 25 kwietnia 1945 r. Udział w spotkaniu miały wziąć państwa, które podpisały Deklarację Narodów Zjednoczonych z l stycznia 1942 r. (a więc również Polska) oraz te, które wypowiedzą wojnę państwom „Osi” w terminie przed l marca 1945 r. Na konferencji krymskiej podjęto decyzję w sprawie trybu głosowania w przyszłej Radzie Bezpieczeństwa. Przyjęto zasadę jednomyślności wielkich mocarstw.
Naczelne miejsce zajmował problem niemiecki. Uchwały dotyczące omawianego problemu umieszczono w „Komunikacie…” i „Protokole z Konferencji Krymskiej”. Najbardziej aktualnym problemem była sprawa koordynacji planów ostatecznego militarnego rozgromienia Niemiec. Stalin, Churchill i Roosevelt uznali, że ofensywa wojsk zarówno radzieckich, jak i zachodnich aliantów przebiega pomyślnie i należy tylko bardziej skoordynować operacje wojskowe na wszystkich frontach.
Podczas obrad rozpatrywano wysuniętą jeszcze w Teheranie sprawę podziału Niemiec. Analizowano angielski plan rozczłonkowania Niemiec na dwa państwa – Prusy i Bawarię — oraz amerykański plan podziału Niemiec na pięć części. Aczkolwiek nie aprobowano żadnej z tych koncepcji, wyrażono jednak zgodę na przyjęcie generalnej zasady rozczłonkowania. W komunikacie końcowym ograniczono się do stwierdzenia, za każde z mocarstw będzie okupowało oddzielną strefę Niemiec. Ponadto Francja – jeśli tego zapragnie – otrzyma również strefę okupacyjną, której granice ustalą wspólnie wszystkie cztery mocarstwa.
Z zagadnieniem stref okupacyjnych ściśle wiązały się dwie sprawy: kwestia bezwarunkowej kapitulacji Niemiec oraz przyszłego rządu w okupowanych strefach. Postanowiono, aby po ostatecznym załamaniu się oporu zbrojnego narzucić Niemcom bezwarunkową kapitulację. W strefach okupacyjnych zamierzano wprowadzić skoordynowaną administrację i kontrolę sprawowaną przez Najwyższą Komisję Kontroli, składającą się z naczelnych dowódców trzech mocarstw.
W Jałcie bardzo szczegółowo omawiano kwestię reparacji wojennych. Projekt radziecki zakładał, że Niemcy miały spłacać odszkodowania w postaci przekazania części majątku w formie dostaw różnych towarów. Plan radziecki zakładał również konfiskatę 80% urządzeń przemysłu ciężkiego oraz wszystkich fabryk produkujących na potrzeby wojskowe. Okres spłaty odszkodowań miał trwać dziesięć lat. Określono także kolejność spłacania odszkodowań krajom, które nabyły do tego prawo. Decydować miały o tym dwa podstawowe składniki – wkład danego kraju do sprawy zwycięstwa nad wrogiem i wysokość strat materialnych przez niego poniesionych. Związek Radziecki oszacował własne straty na 10 miliardów dolarów. W wyniku dyskusji podpisano „Protokół o rokowaniach między szefami trzech rządów na konferencji krymskiej w sprawie odszkodowań w naturze od Niemiec”. Zawierał on tezy radzieckiego planu reparacji. Stwierdzono przy tym, że szczegółowym planem odszkodowań zajmie się międzysojusznicza komisja do spraw odszkodowań. Zgodzono się również z zaproponowaną przez ZSRR ogólną sumą odszkodowań w wysokości 20 miliardów dolarów, z których połowa miała przypaść Związkowi Radzieckiemu. W obradach i uchwałach konferencji poruszono również problem ukarania zbrodniarzy wojennych. Komunikat końcowy zawierał wiele postanowień o denazyfikacji Niemiec. Podjęto między innymi decyzje o zlikwidowaniu NSDAP, jej instytucji i ustaw, usunięciu wszelkich wpływów nazistowskich i militarystycznych w urzędach publicznych, w życiu kulturalnym i gospodarczym narodu niemieckiego.
Na konferencji w Teheranie panowała jeszcze jednomyślność, co do konieczności osłabienia Niemiec w interesie powojennego pokoju europejskiego. W Jałcie natomiast przedstawiciele państw zachodnich zaczęli powoli wycofywać się z tego stanowiska. Ewolucja poglądów była rezultatem nowej sytuacji, w wyniku, której Związek Radziecki stał się polega. W niektórych kołach na Zachodzie zaczęto zastanawiać się, czy z uwagi na wzrost strategicznych pozycji ZSRR będzie celowe osłabienie potencjału Niemiec. Tym przede wszystkim daje się wyjaśnić fakt, że już w lutym 1945 r. państwa zachodnie zaczęły uprawiać politykę zmierzającą do ograniczenia negatywnych dla Niemiec skutków przegranej wojny, a ta okoliczność integralnie wiązała się z ustaleniem nowej granicy polsko-niemieckiej.
W Teheranie przyjęto za podstawę linię Odry. W Jałcie Stalin domagał się, aby zachodnia granica Polski przebiegała nie tylko na Odrze, ale także na Nysie Łużyckiej. W zawartym 26 lipca 1944 r. układzie z PKWN rząd ZSRR zobowiązał się do popierania na konferencji pokojowej praw Polski do tych granic. Roosevelt i Churchill wyrazili wątpliwości odnośnie urzeczywistnienia akcji przesiedleńczej w rozmiarach, które będą określone w rezultacie przesunięcia granic nad Odrę i Nysę Łużycką. Potwierdzono granicę wschodnią według uzgodnionej jeszcze wcześniej w Teheranie linii Curzona, z ewentualnością dokonania nieznacznych korekt.
W międzynarodowej dyskusji na temat przyszłości Polski równolegle z kwestią granic istniał problem uznania rządu. Rząd ZSRR. udzielał poparcia dla PKWN. Rządy USA i Wielkiej Brytanii popierały rząd przebywający na emigracji w Londynie. Strona radziecka domagała się sformowania takiego rządu, którego podstawą miał być działający już w kraju od l stycznia 1945 r. Rząd Tymczasowy. Sprawa rządu polskiego była źródłem kontrowersji między Londynem i Waszyngtonem a Moskwą. Kiedy należało mówić o granicach Polski, wówczas państwa zachodnie eksponowały problem rządu polskiego. W tej sytuacji nie sposób było pertraktować konkretnie o granicach bez dyskusji o kształcie i charakterze rządu. Roosevelt i Churchill zajęli stanowisko, że o granicach zachodnich Polski będzie można mówić dopiero wówczas, kiedy rząd Polski uznają wszystkie państwa Wielkiej Trójki. Obydwaj mężowie stanu dali do zrozumienia, że nie uznają utworzonego w kraju Rządu Tymczasowego. Roosevelt podkreślił przy tym, że do dyskusji na temat granic nie jest upoważniony żaden z aktualnie istniejących polskich rządów. Jako wyjście z impasu proponował powołanie nowego tworu w postaci Rady Prezydenckiej. Churchill zaproponował natomiast, aby sformowanie koalicyjnego rządu polskiego nastąpiło w wyniku postanowień uczestników konferencji w Jałcie. W odpowiedzi Stalin wskazał, iż powołany 31 grudnia 1944 r. Rząd Tymczasowy może włączyć do swojego składu niektórych polityków z przebywającego na emigracji rządu polskiego.
Wobec znacznej różnicy poglądów delegacje postanowiły znaleźć kompromisowe rozwiązanie możliwe do przyjęcia przez wszystkie strony. Sprawę tę powierzono ministrom spraw zagranicznych, którzy po dwóch posiedzeniach przedstawili konferencji projekt. Działający w kraju Rząd Tymczasowy powinien być – w myśl tej propozycji
- zreorganizowany w taki sposób, aby można było włączyć do jego składu przedstawicieli z kraju i zza granicy. Rząd, który powinien przyjąć nazwę Polskiego Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, miał zobowiązać się do możliwie szybkiego przeprowadzenia wyborów. Po zrealizowaniu tych warunków rząd zostanie uznany przez państwa Koalicji, a to stworzy podstawę do wysłuchania i uwzględnienia jego postulatów o ukształtowanie granic państwa polskiego.
Natomiast delegacja radziecka uważała, że najpierw należy określić granice państwa, a dopiero w dalszej kolejności zająć się sprawą rządu polskiego. Na pierwszym plenarnym posiedzeniu Stalin zaproponował uznanie polskich dezyderatów ukształtowania zachodniej granicy wzdłuż Odry i Nysy Łużyckiej. Churchill nie kwestionował jednak, że ,,naród angielski” byłby „dotknięty” decyzją o przesiedleniu tak wielkiej liczby Niemców. W propozycji przedłożonej przez delegację brytyjską stwierdzono, że Polska powinna uzyskać Wolne Miasto Gdańsk, część obszaru Prus Wschodnich, okręg Opola i ziemie, których domagała się Polska – na wschód od Odry. Ponadto uznano, że Niemców z tych terenów należy przesiedlić. Przewodniczący delegacji amerykańskiej nie miał zastrzeżeń w sprawie granicy na Odrze, uważał natomiast oparcie granicy na Nysie Łużyckiej za „mało uzasadnione”. Delegacja radziecka konsekwentnie wskazywała aliantom, że porozumienie w tej sprawie powinno uwzględnić historyczne granice Polski na zachodzie.
W komunikacie konferencji krymskiej stwierdzono: „Szefowie trzech rządów uważają, że wschodnia granica Polski powinna biec wzdłuż linii Curzona z odchyleniami od niej w pewnych okolicach o 5-8 km na korzyść Polski. Uznają oni, że Polska powinna uzyskać istotny przyrost terytorialny na północy i na zachodzie. Uważają oni, że (…) ostateczne ustalenie zachodniej granicy Polski będzie odroczone do konferencji pokojowej”.
Decyzje podjęte na konferencji krymskiej miały doniosłe znaczenie. Mocarstwa Wielkiej Koalicji wypracowały wówczas model i praktykę uzgodnień i porozumień. Dotyczyło to zwłaszcza stanowiska wobec krajów europejskich. Wyrazem tego była Deklaracja o wyzwolonej Europie, w której stwierdzono wyraźnie, iż rządy trzech wielkich mocarstw „będą wspólnie pomagały narodom wszystkich państw wyzwolonej Europy oraz, gdzie w ich mniemaniu będą tego wymagać warunki, ludom państw byłych satelitów Osi w Europie: a) do ustanowienia warunków pokoju wewnętrznego;
b) do przeprowadzenia naglących zarządzeń w celu okazania pomocy narodom, które jej potrzebują; c) do utworzenia tymczasowych władz rządowych, opartych na szerokiej podstawie reprezentującej wszystkie demokratyczne elementy ludności i zobowiązanych do ukonstytuowania możliwie najrychlej w drodze wolnych wyborów rządów odpowiadających woli narodu oraz d) do ułatwienia, gdzie potrzeba, odbycia się takich wyborów”.
Należy również odnotować postanowienia konferencji krymskiej dotyczące przyszłości Niemiec. Na szczególną uwagę zwracają fragmenty: „Jest naszym niezłomnym zamiarem zniszczenie niemieckiego militaryzmu i narodowego socjalizmu i stworzenie gwarancji, że Niemcy już nigdy więcej nie będą w możności zakłócić pokoju świata (…) Nie leży w naszym zamiarze zniszczenie narodu niemieckiego, jednak wtedy tylko, gdy narodowy socjalizm i militaryzm zostaną wykorzenione, będzie nadzieja na stworzenie warunków przyzwoitego życia dla Niemców i danie im miejsca w społeczności narodów”.
Konferencja krymska była kontynuacją i rozwinięciem podjętych uprzednio w Teheranie decyzji umocnienia jedności działań ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii w końcowym okresie wojny i nadchodzącym okresie pokojowej współpracy. Uchwały konferencji stanowiły wyraz kompromisowego rozwiązania osiągniętego w szczególnej sytuacji wzmożenia wysiłków dla przyspieszenia zwycięstwa nad 111 Rzeszą i Japonią. Bieżące i perspektywiczne cele szefów trzech mocarstw nie były jednoznaczne. Rozbieżności nie zostały usunięte. Ujawniły się one po kilku miesiącach, podczas konferencji w Poczdamie.
W dniach zbliżającego się finału zmagań z III Rzeszą, w San Francisco rozpoczęła się konferencja założycielska Organizacji Narodów Zjednoczonych z udziałem 50 państw. Obrady konferencji otwarto 25 kwietnia 1945 r. W toku dyskusji ujawniły się rozbieżności w pojmowaniu roli ONZ, a zwłaszcza zasady jednomyślności w Radzie Bezpieczeństwa.
W San Francisco rządy ZSRR, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii solidnie broniły sformułowanej podczas konferencji jałtańskiej zasady jednomyślności wielkich mocarstw w procedurze głosowania na forum Rady Bezpieczeństwa. Przeciwko tej zasadzie wypowiedziało swoje opinie wielu delegatów mniejszych państw, sugerując, że wielkie mocarstwa usiłują zmontować coś w rodzaju „dyrektoriatu światowego”, posiadającego wyłączność w podejmowaniu najważniejszych decyzji politycznych. Postulowali oni, aby sporne kwestie między państwami były rozstrzygane w ONZ na podstawie głosowania, w którym decyduje uzyskanie większości oddanych głosów. Z wywodów tych wynikało, że w razie zdobycia odpowiedniej przewagi liczebnej głosów przeciwko ZSRR, USA, Chinom, Wielkiej Brytanii i Francji, mocarstwa te powinny podporządkować się podjętym przez większość państw uchwałom.
Po osiągnięciu kompromisowego rozwiązania 26 czerwca 1945 r. podpisano Kartę Narodów Zjednoczonych. Uwzględniono przy tym doświadczenia okresu międzynarodowego, gdy Liga Narodów okazała się bezsilna przy próbach uregulowania konfliktów i niedopuszczenia do rozpętania wojny światowej. Wnioski wynikające z niedawnej przeszłości zawierał wstęp do Karty Narodów Zjednoczonych.
W uroczystości podpisania Karty Narodów Zjednoczonych nie uczestniczyli przedstawiciele Polski. Podpis delegacji polskiego Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej pod Kartą złożony został dopiero 16 października 1945 r. W opublikowanym z tej okazji oświadczeniu rządowym sformułowano aktualne po dzień dzisiejszy warunki pokoju i bezpieczeństwa w Europie:
„l. Pierwszym z tych warunków jest nienaruszalność granic Polski, takich, jakie zostały ustalone w drodze przyjaznego porozumienia się z jej sprzymierzeńcami w Poczdamie i Moskwie”.
„2. Drugim warunkiem jest oparcie ustroju wszystkich państw europejskich na jak najszerszych podstawach demokratycznych, z równoczesnym wyeliminowaniem wszelkich ośrodków faszystowskich, które – o ile by pozostały – byłyby źródłem wyraźnych perturbacji politycznych i prędzej czy później mogłoby spowodować wybuch nowego kataklizmu dziejowego”.

Konferencja w Poczdamie

Trzecia konferencja szefów rządów ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii rozpoczęła się w Poczdamie 17 lipca i trwała do 2 sierpnia 1945 r. W konferencji poczdamskiej udział wzięli: Józef Stalin, Harry Truman, który objął stanowisko prezydenta po zmarłym 12 kwietnia 1945 r. F.D. Roosevelcie i Winston Churchill. W trakcie konferencji od 28 lipca Churchilla zastąpił nowy premier brytyjski Clement Attlee. Nastąpiło to w wyniku wyborów do parlamentu 25 lipca, które przyniosły zwycięstwo Labour Party. Jeden z jej czołowych liderów Clement Attlee utworzył wówczas nowy rząd; ministrem spraw zagranicznych został Ernest Bevin. W wyniku tych zmian w rządzie stali się oni uczestnikami konferencji w Poczdamie.
W stosunku do pokonanych Niemiec konferencja poczdamska przyjęła zasady demilitaryzacji, demokratyzacji i denazyfikacji.
Sprawę odszkodowań wojennych, czyli reparacji, regulowano zgodnie z postanowieniami umowy jałtańskiej. Stwierdzono, że „naród niemiecki nie może uchylić się od odpowiedzialności (…)” i powinien zrealizować program odszkodowań nałożony na Niemcy przez Narody Zjednoczone. Pierwszą część stanowiły odszkodowania dla ZSRR oparte na świadczeniach pochodzących z radzieckiej strefy okupacyjnej Niemiec oraz na ściśle określonych świadczeniach dodatkowych z zachodnich stref okupacyjnych; ZSRR zobowiązał się zaspokoić żądania Polski z należnej mu własnej części odszkodowań. Druga część – to odszkodowania dla mocarstw zachodnich i innych uprawnionych doń krajów. Miały one być spłacone przez świadczenia z zachodnich stref okupacyjnych oraz majątek niemiecki znajdujący się za granicą. Koordynację wszystkich prac związanych 2 reparacjami przekazano Sojuszniczej Radzie Kontroli nad Niemcami. Zadania wynikające z tej działalności miały wykonywać specjalne organa Narodów Zjednoczonych.
Delegacje trzech wielkich mocarstw przedkładały różne propozycje dotyczące sposobu egzekwowania reparacji. Strona radziecka przedstawiła projekt, według którego reparacje powinny być ściągane przez każdy rząd w swojej strefie okupacyjnej. Miały to być jednorazowe konfiskaty części majątku narodowego Niemiec (urządzeń i materiałów), które zostaną przeprowadzone w ciągu dwóch lat po kapitulacji, bądź roczne dostawy towarowe z produkcji bieżącej, które byłyby dostarczane w ciągu dziesięciu lat od kapitulacji III Rzeszy. Reparacje miały przyczynić się do szybszego odbudowania ekonomiki państw, które ucierpiały w wyniku niemieckiej agresji. Niezależnie od reparacji uzyskiwanych z własnej strefy okupacyjnej, ZSRR miał ze stref zachodnich dodatkowo otrzymywać 15% podstawowego sprzętu przemysłowego, przede wszystkim z hutnictwa, chemii i budowy maszyn oraz 10% podstawowego sprzętu przemysłowego, podlegającego konfiskacie w zachodnich strefach, na poczet reparacji bez opłaty lub wymiany w jakiejkolwiek postaci. Oprócz tego ZSRR miał otrzymać akcje przedsiębiorstw przemysłowych i transportowych w zachodnich strefach na sumę 500 000 000 dolarów, 30% zagranicznych inwestycji Niemiec i 30% złota niemieckiego, które znalazło się w posiadaniu sojuszników2. Przy przyjęciu wspomnianej zasady, iż Związek Radziecki będzie regulował sprawę roszczeń Polski w ramach swego udziału w reparacjach, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania podjęły podobne obowiązki w odniesieniu do Francji, Jugosławii, Belgii, Holandii i Norwegii. Delegacja USA zaproponowała, aby każde mocarstwo dokonało konfiskaty mienia w swojej strefie okupacyjnej. Oprócz tego miał być konfiskowany sprzęt nie tylko Zagłębia Ruhry, lecz także ze wszystkich stref zachodnich, a do Rady Kontroli należało określenie rozmiarów tych konfiskat. Między poszczególnymi delegacjami zaistniały i w tej dziedzinie rozbieżności. Dotyczyły one, oprócz kryteriów egzekwowania, głównie sprawy terminów zakończenia reparacji i obliczenia wysokości odszkodowań.
Rząd polski przyjął zasadę sprecyzowaną przez wielkie mocarstwa w Jałcie i Poczdamie, że wysokość odszkodowań określa możliwość ich egzekwowania od pokonanego państwa niemieckiego.
Decyzje poczdamskie w sprawie Niemiec zostały poprzedzone dwoma aktami prawnymi: aktem kapitulacji Niemiec oraz deklaracją z 5 czerwca 1945 r., dotyczącymi przejęcia zwierzchniej władzy w Niemczech przez rządy Związku Radzieckiego, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Francji. Układ poczdamski ustalił polityczne i gospodarcze zasady traktowania Niemiec w początkowym okresie sprawowania tej kontroli. Do głównych celów okupacji należała całkowita demilitaryzacja Niemiec oraz eliminacja lub kontrola całego przemysłu, który mógłby służyć produkcji sprzętu wojskowego.
Na podstawie protokołu poczdamskiego jego sygnatariusze powołali do życia Sojuszniczą Radę Kontroli. Po raz pierwszy zebrała się ona 30 lipca 1945 r. W jej skład weszli gubernatorzy czterech stref okupacyjnych. Do najważniejszych zadań tej Rady należało: 1) usuwanie nie tylko śladów, ale przede wszystkim korzeni militaryzmu i hitleryzmu ze wszystkich dziedzin życia niemieckiego oraz 2) ustalenie i ustanowienie kontroli oraz takich prawnych urządzeń zapobiegających i ubezpieczających, które uniemożliwią Niemcom w przyszłości zagrożenie pokojowi.
Specjalny rozdział Uchwał Poczdamskich został poświęcony sprawom niemieckim. Rozdział ten zawierał następujące postanowienia:
„III, O Niemczech.
Armie sojusznicze okupują całe Niemcy i naród niemiecki zaczął spłacać dług za straszliwe zbrodnie popełnione pod przewodem tych, których uczynki, w okresie powodzenia, otwarcie aprobował i którym był ślepo posłuszny.
Na konferencji osiągnięto porozumienie, co do zasad politycznych i gospodarczych, na jakich ma być oparta uzgodniona polityka sprzymierzeńców w stosunku do zwyciężonych Niemiec przez cały okres kontroli sojuszniczej.
Celem tego porozumienia jest wprowadzenie w życie Deklaracji Krymskiej dotyczącej Niemiec. Niemiecki militaryzm i narodowy socjalizm będą wyrwane z korzeniami i sprzymierzeńcy, za wspólnym porozumieniem, podejmą obecnie i w przyszłości inne niezbędne kroki, aby Niemcy już nigdy więcej nie stały się groźbą dla swych sąsiadów albo dla zachowania pokoju światowego.
Nie leży w zamiarach Sprzymierzonych zniszczyć naród niemiecki lub obrócić go w niewolników. Leży w zamiarach Sprzymierzonych dać narodowi niemieckiemu sposobność do przyszłej przebudowy swego życia na podstawie demokratycznej i pokojowej. Jeżeli jego własne wysiłki będą stale skierowane do tego celu, to będzie on mógł z biegiem czasu zająć swe miejsce pośród wolnych i miłujących pokój narodów świata.
Tekst tego porozumienia jest następujący:
Zasady polityczne i gospodarcze
mające służyć za podstawę
do traktowania Niemiec
w początkowym okresie kontroli
A. Zasady polityczne
1. Stosownie do porozumienia w sprawie zorganizowania systemu kontroli w Niemczech, władzę najwyższą w Niemczech będą wykonywali głównodowodzący siłami zbrojnymi Stanów Zjednoczonych Ameryki, Zjednoczonego Królestwa, Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i Republiki Francuskiej, każdy działając na podstawie instrukcji otrzymanych od swego rządu we własnej strefie okupacyjnej; mogą oni również działać wspólnie w sprawach obchodzących Niemcy jako całość, występując w charakterze członków Rady Kontroli.
2. O ile to będzie praktycznie wykonalne, ludność niemiecka w całych Niemczech będzie traktowana jednakowo.
3. Cele okupacji Niemiec, które powinny kierować działalnością Rady Kontroli, są następujące:
I. Zupełne rozbrojenie i demilitaryzacja Niemiec oraz likwidacja całego przemysłu niemieckiego, który mógłby być użyty do produkcji wojennej, lub nadzór nad nim. W tym celu:
a) wszystkie niemieckie siły zbrojne lądowe, morskie i lotnicze, SS, SA, SD i gestapo, łącznie z całą ich organizacją, sztabami i instytucjami, włączając w to Sztab Generalny, korpus oficerski, oddziały rezerwowe, szkoły wojskowe i paramilitarne organizacje, a także kluby i stowarzyszenia służące do podtrzymania tradycji wojskowej w Niemczech, będą zniesione całkowicie i ostatecznie, żeby na zawsze zapobiec odrodzeniu się lub reorganizacji niemieckiego militaryzmu i narodowego socjalizmu;
b) wszelkie uzbrojenie, amunicja i sprzęt wojenny, a także wszelkie specjalne środki do ich produkcji będą albo zniszczone, albo oddane sojusznikom do rozporządzenia. Będzie zabronione posiadanie i wyrób wszelkich samolotów, broni, amunicji i sprzętu wojennego .
II. Przekonać naród niemiecki, że poniósł on zupełną kieskę militarną i że nie może uchylić się od odpowiedzialności za to, co sam na siebie ściągnął, ponieważ bezwzględny sposób prowadzenia wojny i fanatyczny opór narodowych socjalistów zburzył gospodarkę niemiecką i uczynił nieuniknionymi chaos i cierpienia.
III. Zniszczyć partię narodowo-socjalistyczna i organizacje związane z nią i poddane jej władzy; rozwiązać wszystkie instytucje narodowo-socjalistyczne; zapewnić, by nie odżyły one pod jakąkolwiek postacią; wreszcie nie dopuścić do jakiejkolwiek narodowo-socjalistycznej i militarystycznej działalności lub propagandy.
IV. Poczynić przygotowania do ostatecznej odbudowy niemieckiego życia politycznego na podstawie demokratycznej i do ewentualnej współpracy pokojowej Niemiec w życiu międzynarodowym.
4. Będą uchylone wszystkie ustawy narodowo-socjalistyczne, które tworzyły podstawę ustroju hitlerowskiego albo, które wprowadziły dyskryminację z uwagi na rasę, wyznanie lub przekonania polityczne. Nie będzie tolerowana żadna taka dyskryminacja prawna, administracyjna czy inna.
5. Przestępcy wojenni oraz te osoby, które brały udział w planowaniu lub wykonywaniu przedsięwzięć narodowo-socjalistycznych, które pociągnęły za sobą lub wyraziły się w okrucieństwach albo zbrodniach wojennych, będą aresztowane i oddane pod sąd. Będą aresztowani i internowani przywódcy narodowo-socjalistyczni, wpływowi zwolennicy nazizmu oraz wysocy urzędnicy organizacji i instytucji nazistowskich, jak również wszystkie inne osoby niebezpieczne dla okupacji lub jej celów.
6. Wszyscy członkowie partii narodowo-socjalistycznej, którzy byli czymś więcej niż nominalnymi tylko uczestnikami, jak również inne osoby wrogo nastawione do celów Sprzymierzeńców, będą usunięte z urzędów publicznych i półpublicznych oraz ze stanowisk odpowiedzialnych w ważnych przedsiębiorstwach prywatnych. Będą one zastąpione przez osoby, które dzięki swym zaletom politycznym i moralnym można uważać za zdolne do pomagania w rozwoju rzeczywiście demokratycznych instytucji w Niemczech.
7. Nad wychowaniem w Niemczech rozciągnie się kontrolę w tym duchu, żeby całkowicie wyeliminować doktryny narodowo-socjalistyczne i militarystyczne oraz umożliwić pomyślny rozwój idei demokratycznych.
8. Sądownictwo będzie zreorganizowane odpowiednio do zasad demokracji, wymiaru sprawiedliwości na gruncie praworządności i równości praw dla wszystkich obywateli bez różnicy rasy, narodowości i religii.
9. Administracja w Niemczech powinna być oparta na zasadzie decentralizacji ustroju politycznego i na rozwoju poczucia odpowiedzialności lokalnej. W tym celu:
I. Będzie przywrócony w całych Niemczech samorząd lokalny, oparty na zasadach demokratycznych, wprowadzając w szczególności rady pochodzące z wyborów; nastąpi to tak prędko, jak tylko pozwolą na to względy na bezpieczeństwo wojskowe i cele okupacji wojskowej.
II. Będzie w całych Niemczech dozwolona i popierana działalność wszystkich demokratycznych partii politycznych z prawem zgromadzania się i odbywania dyskusji publicznych.
III. W administracji okręgowej, prowincjonalnej i krajowej (Land) będzie wprowadzony system przedstawicielski i wyborczy, jak tylko będzie to usprawiedliwione pomyślnym zastosowaniem tych zasad w samorządzie lokalnym.
IV. Na razie nie będzie utworzony żaden centralny rząd niemiecki. Jednak, niezależnie od tego, będą utworzone niektóre zasadniczo ważne niemieckie działy administracji, na których czele staną Sekretarze Stanu, w szczególności w dziedzinie finansów, transportu, komunikacji, handlu zagranicznego i przemysłu. Te działy administracji będą funkcjonowały pod kierunkiem Rady Kontroli.
10. Z zastrzeżeniem utrzymania bezpieczeństwa wojskowego będzie dozwolona wolność słowa, prasy i religii, a instytucje religijne będą szanowane. Również z zastrzeżeniem utrzymania bezpieczeństwa wojskowego będzie dozwolone tworzenie wolnych związków zawodowych.
B. Zasady gospodarcze
11. Żeby wyeliminować niemiecki potencjał wojenny, będzie zakazany i niedopuszczalny wyrób broni, amunicji i sprzętu wojennego, jak również wszelkich typów samolotów i okrętów morskich. Dla osiągnięcia celów, wymienionych w pkt. 15, wyrób metali, chemikaliów, maszyn i innych przedmiotów potrzebnych bezpośrednio do produkcji wojennej będzie ściśle nadzorowany i ograniczony do uznanych potrzeb Niemiec w powojennym okresie pokojowym. Siły wytwórcze, niekoniecznie do dozwolonej produkcji, będą usunięte zgodnie z planem reparacyjnym, zaleconym przez Sojuszniczą Komisję Odszkodowań i zatwierdzonym przez odnośne rządy; a jeżeli nie zostaną usunięte, to będą zniszczone.
12. Gospodarka niemiecka będzie w możliwie najkrótszym czasie zdecentralizowana w celu usunięcia obecnej nadmiernej koncentracji potęgi gospodarczej, wyrażającej się w szczególności pod postacią karteli, syndykatów, trustów i innych form monopolizacji.
13. Przy organizowaniu gospodarki niemieckiej główny nacisk będzie położony na rozwój rolnictwa i pokojowego przemysłu dla konsumpcji wewnętrznej.
14. W okresie trwania okupacji Niemcy będą traktowane jako jednolita całość gospodarcza. W tym celu będzie stosowana jednolita polityka względem;
a) produkcji i rozdziału wyrobów górniczych i przemysłowych;
b) rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa;
c) płac i cen przydziałów;
d) planów importu i eksportu dla Niemiec jako całości;
e) systemu pieniężnego, bankowego, podatków na rzecz państwa oraz ceł;
f) odszkodowań i usunięcia przemysłowego potencjału wojennego;
g) transportu i komunikacji.
Przy wprowadzaniu w życie tej polityki będą uwzględniane, w razie potrzeby, różne warunki lokalne.
15. Sojusznicy rozciągną nadzór nad gospodarką niemiecką, ale tylko w zakresie niezbędnym:
a) do wykonania programów rozbrojenia i zdemilitaryzowania przemysłowego, odszkodowań oraz dozwolonego eksportu i importu;
b) do zapewnienia produkcji towarów i usług wymaganych dla zaspokojenia potrzeb armii okupacyjnej i osób wysiedlonych do Niemiec oraz niezbędnych do utrzymania w Niemczech przeciętnej stopy życiowej na poziomie nie przewyższającym poziomu przeciętnej stopy życiowej w krajach europejskich (przez kraje europejskie rozumie się wszystkie kraje europejskie z wyjątkiem Zjednoczonego Królestwa i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich);
c) do zapewnienia w sposób określony przez Radę Kontroli równomiernego podziału produktów zasadniczych pomiędzy różnymi strefami tak, żeby gospodarkę w całych Niemczech doprowadzić do równowagi i zmniejszyć potrzebę importu;
d) do sprawowania nadzoru nad przemysłem niemieckim i wszelkimi gospodarczymi i finansowymi transakcjami międzynarodowymi, włączając w to eksport i import, a to w tym celu, żeby nie dopuścić do powstania w Niemczech potencjału wojennego ani do osiągnięcia przez Niemcy innych wspomnianych tu celów;
e) do sprawowania nadzoru nad wszelkimi niemieckimi, publicznymi czy prywatnymi instytucjami naukowymi, badawczymi i doświadczalnymi, laboratoriami itp., związanymi z działalnością gospodarczą.
16. Dla wprowadzenia i utrzymania kontroli gospodarczej, ustanowionej przez Radę Kontroli, będzie utworzona niemiecka organizacja administracyjna i będzie wymagane od władz niemieckich, żeby w możliwie jak najszerszej mierze objęły i wzięły na siebie przeprowadzenie takiego nadzoru. W ten sposób należy uświadomić naród niemiecki, że na nim będzie ciążyła odpowiedzialność za sprawowanie takiego nadzoru i za wszelkie w nim uchybienia.
Zabroniona jest wszelka niemiecka działalność, która by była sprzeczna z celami okupacji.
17. Będą podjęte jak najprędzej kroki w celu:
a) dokonania koniecznego remontu środków przewozu;
b) podwyższenia produkcji węgla;
c) maksymalnego zwiększenia produkcji rolnej;
d) dokonania bezzwłocznego remontu domów mieszkalnych i podstawowych przedsiębiorstw komunalnych.
18. Rada Kontroli powinna podjąć odpowiednie kroki, żeby poddać pod swą kontrolę i dyspozycję kapitały niemieckie znajdujące się za granicą, a niebędące już pod nadzorem państwa, które brały udział w wojnie przeciwko Niemcom.
19. Po wypłacie odszkodowań powinno pozostawić się tyle zasobów, żeby naród niemiecki mógł egzystować bez pomocy z zewnątrz. Przy opracowywaniu bilansu gospodarczego Niemiec należy zapewnić niezbędne środki dla opłacenia importu do Niemiec, zatwierdzonego przez Radę Kontroli. Sumy osiągnięte z eksportu przedmiotów pochodzących z bieżącej produkcji albo z zapasów towarowych powinny być w pierwszym rzędzie użyte na zapłatę takiego importu.
Powyższe nie stosuje się do ekwipunku i produktów, o których mowa
w pkt. 4 a i 4 b porozumienia o odszkodowaniach”.
Istotne miejsce w obradach plenarnych konferencji poczdamskiej zajęła sprawa polska. Podstawę dyskusji, która toczyła się 18 lipca, stanowił radziecki projekt oświadczenia dotyczącego Polski. Projekt ten przewidywał: zerwanie przez mocarstwa zachodnie wszelkich stosunków z rządem utworzonym przez Tomasza Arciszewskiego; udzielenie przez mocarstwa zachodnie Polskiemu Rządowi Jedności Narodowej pomocy w celu odzyskania mienia polskiego znajdującego się za granicą oraz oddanie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pod zwierzchnictwo rządu polskiego.
Dyskusja nad tym projektem toczyła się przede wszystkim między Stalinem a Churchillem. Za sprawę najpilniejszą Stalin uważał zerwanie wszelkich form stosunków z przebywającym w Londynie rządem Tomasza Arciszewskiego, co zostało Przez stronę brytyjską przyjęte. Formalne cofnięcie akredytacji dla tego rządu nastąpiło już wcześniej, z chwilą uznania Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej przez USA i Wielką Brytanię 5 lipca 1945 r., a więc przed rozpoczęciem obrad konferencji poczdamskiej.
Po osiągnięciu porozumienia w ogólnych sprawach dotyczących Polski szefowie rządów trzech mocarstw przystąpili do podsumowania dotychczasowej dyskusji w sprawie polskich granic zachodnich. Masowa ucieczka Niemców z tych terenów postawiła w nowym świetle problem ich wysiedlenia. Wyjaśniono również sprawę rządu polskiego, który uznały mocarstwa zachodnie. Ujawniły się jednak nowe kwestie komplikujące ostateczne rozwiązanie sprawy granic Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej. Związane to było ze sprawą niemieckich reparacji, czyli odszkodowań wojennych. Jak już wskazano, konferencja krymska podjęła w tej sprawie decyzje ogólne, nie precyzując jednak, czy podstawą do egzekwowania reparacji będą Niemcy w ich granicach przedwojennych, czy też terytorium ustanowione w wyniku późniejszych decyzji wielkich mocarstw.
Mocarstwa zachodnie na obradach w Poczdamie przywiązywały dużą wagę do sprawy reparacji zgodnie ze swą polityką „oszczędzania Niemiec”. Nie wysuwając zasadniczych zastrzeżeń, co do granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, pragnęły wykorzystać tę sprawę jako pretekst do ograniczenia wysokości niemieckich reparacji lub też jako środek przetargowy w całokształcie spraw dyskutowanych w Poczdamie. Problem ten wystąpił już 18 lipca na posiedzeniu plenarnym, podczas którego dyskutowano nad kwestia niemiecka w związku z kompetencjami Międzysojuszniczej Rady Kontroli w Niemczech.
Dyskusja w sprawie zachodnich granic Polski ujawniła poważne rozbieżności między aliantami. Churchill sugerował, że Niemcy zaopatrywały się w produkty żywnościowe i węgiel głównie z terenów zajętych przez Polskę. Stalin odpowiedział, iż nic nie stoi na przeszkodzie, by Niemcy kupowały żywność od Polaków; analogicznie należałoby rozwiązać sprawę węgla. Czynnikiem determinującym granice Polski z Niemcami powinna być zasada bezpieczeństwa. Nowe granice Polski miały utrudnić Niemcom rozpoczęcie agresji i ograniczyć moc produkcyjną niemieckiego przemysłu. Szefowie rządów państw zachodnich nie zgodzili się jednak na ostateczne rozstrzygnięcie zachodnich granic Polski, proponując pozostawienie konferencji pokojowej rozwiązanie tej kwestii. Oznaczałoby to, że Ziemie Odzyskane znajdują się jedynie w tymczasowej administracji polskiej. Na takie rozwiązanie nie mógł zgodzić się rząd polski.
W tych okolicznościach Stalin zaproponował zaproszenie delegacji rządu polskiego do Poczdamu, na co Truman i Churchill wyrazili zgodę. Delegacja polska przybyła do Poczdamu w składzie: Bolesław Bierut – przewodniczący, Stanisław Grabski
- wiceprzewodniczący, Edward Osóbka-Morawski – premier Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, Władysław Gomółka – l wicepremier, Wincenty Rzymowski
- minister spraw zagranicznych, marszałek Michał Rola-Żymierski oraz kilku ministrów i doradców. Bezpośrednio po przyjeździe do Poczdamu spotkali się oni z delegacją radziecką, która poinformowała ich o dotychczasowych trudnościach w rokowaniach z mocarstwami zachodnimi, a także o wynikach dyskusji w ogólnych sprawach dotyczących Polski.
Rozmowa delegacji polskiej z ministrami spraw zagranicznych trzech mocarstw odbyła się 24 lipca 1945 r. Posiedzenie zagaił sekretarz Departamentu Stanu USA – James Byrnes. W swych przemówieniach Bolesław Bierut, Wincenty Rzymowski i Stanisław Mikołajczyk przedstawili różne aspekty prawa narodu polskiego do granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej.
Sprawozdanie z przebiegu konferencji jest interesującym dokumentem. Z tego właśnie względu na przytoczenie zasługują następujące fragmenty:
„Prezydent Bierut (dziękuje za zaproszenie na Konferencję i przechodzi do referatu): W związku z obecną wojną światową Polsce zostały postawione takie warunki, które zmieniają jej granice. Uchwały Konferencji Krymskiej ustaliły wschodnie granice Polski, natomiast zachodnie granice nie zostały ustalone. Zgodnie z uchwałami Konferencji Krymskiej, a także na Konferencji Moskiewskiej, granice wschodnie zaakceptowaliśmy. Rząd nasz chciałby wypowiedzieć swoją opinię w sprawie granic zachodnich Polski. Zaznaczam, że Rząd Jedności Narodowej jednomyślnie doszedł do następujących wniosków:
Chcielibyśmy wszyscy prosić, żeby przy ustalaniu naszych granic zachodnich wzięte zostały pod uwagę żywotne interesy Polski, to znaczy uwzględnione zasady takie, bez których Polska nie będzie mogła istnieć (…) Zdajemy sobie sprawę, że dla utrwalenia pokoju ogólnoeuropejskiego Polska, która poniosła w walce o ten pokój duże ofiary, musi ponieść także pewne ogólne ofiary w tej chwili, podobnie jak to czynią inne narody. Terytorialnie Polska musiała zrzec się obszarów obejmujących 180 000 km2 na rzecz ustalenia swoich granicy wschodnich.
Uważamy za rzecz słuszną i sprawiedliwą, że granice wschodnie zostały ustalone zgodnie z zasadami narodowościowymi. Uważam, że ekwiwalent, który Polska powinna otrzymać zgodnie z decyzjami Wielkiej Trójki, winien uwzględnić taki terenowy przyrost, który by gwarantował Polsce odpowiednie granice z punktu widzenia bezpieczeństwa, jak również obszar stanowiący zwartą całość pod względem gospodarczym, oraz interesów obrony państwa.
W projekcie naszym nakreśliliśmy takie właśnie granice w oparciu na północy o tzw. Świnoujście, włączając do Polski Szczecin, poprzez Odrę i Nysę, po granicę czechosłowacką. Ustalenie takiej granicy zwróciłoby Polsce wprawdzie terytorialnie mniej aniżeli Polska utraciła na wschodzie, ale pod względem gospodarczym gwarantowałoby lepsze warunki rozwoju.
Ogólny obszar Polski zmniejszyłby się z 380 000 km2 do 309 000 km2, a więc o około 70 000 km2. Pod względem ludnościowym ogólne zaludnienie Polski zmniejszyłoby się z 34 milionów do 26 milionów, jednakże w ramach tej cyfry skład ludnościowy byłby jednorodny, polski.
Minister Eden: Czy należałoby przypuszczać, że wszyscy Niemcy zostali z Polski wyrugowani?
Prezydent Bierut: Z tych byłych niemieckich terytoriów Niemcy przeważnie uciekli; należy przypuszczać, że ta ludność niemiecka, która została, zechce przenieść się na tereny ściśle zaludnione przez Niemców. Według naszych obliczeń mieszka tam jeszcze około 1 do 1½ miliona Niemców.
Minister Byrnes: Jak liczna jest ludność polska, która przeszła pod panowanie rosyjskie?
Prezydent Bierut: Tereny na wschód od linii Curzona zamieszkałe są przeważnie przez ludność ukraińską, białoruską i litewską. Polaków na tych terenach było 4 miliony. Większość spośród tych 4 milionów prawdopodobnie przeszła już na terytorium Polski.
Jeśli chodzi o ludność, ważny jest fakt, że przeciętne zaludnienie na 1 km2 w Polsce wynosiło 83. Nowe granice, jakie proponujemy, w niewielkim stopniu zgęściłyby nasze zaludnienie, Gdybyśmy przyjęli 83 osoby, jak przed wojną, to musielibyśmy mieć 314 000 km2 obszaru. Według projektu mielibyśmy jedynie około 310 000 km2, a więc gęstość zaludnienia trochę by się zwiększyła, ponieważ jednak tereny rewindykowane są bogatsze pod względem gospodarczym, więc wchłonęłyby tę ludność i ulżyłyby może jej losowi tak, że odpadłaby potrzeba emigracji.
Wicepremier Mikołajczyk dodaje: Czy to do Ameryki, czy do Niemiec. Prezydent Bierut: Chcę zwrócić uwagę Wysokiej Komisji na fakt, że z tego terenu emigrowała corocznie wielka część ludności rolniczej. Właśnie, jeśli chodzi o rolnictwo, to rewindykowane przez nas tereny zachodnie opierały się głównie na produkcji polskich rąk robotniczych, tylko, że z tego korzystali Niemcy. Uważam za rzecz krzywdzącą, by ludność polska dawała pracę, a gospodarzami owoców tej pracy byli Niemcy. Na te tereny niemieckie emigrowały corocznie od nas setki tysięcy ludzi”.
Delegacja polska odbyła liczne spotkania z przedstawicielami Wielkiej Trójki. Interesującą relację ze spotkania z premierem Churchillem w dniu 25 lipca 1945 r. podaje w swym pamiętniku Bolesław Bierut:,,Gdy na konferencji w Poczdamie (w sierpniu 1945r.) dyskutowaliśmy sprawę zachodnich granic Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej, zaszedł w politycznym życiu Anglii przełom – zdawało się – i dla naszej polskiej sprawy doniosły i korzystny. Upadł w wyniku wyborów rząd Churchilla, który kwestionował nasze postulaty graniczne.
Churchill musiał opuścić Poczdam akurat w czasie dyskusji nad naszymi granicami. W przeddzień wyjazdu zaproponował mi spotkanie – oficjalnie, ale bez świadków (nieoficjalnie, oczywiście, spotkał się przedtem z Mikołajczykiem). Przy spotkaniu ze mną długo i gorąco przekonywał mnie i przestrzegał przed nowym błędem historycznym, jaki Polska popełniłaby, posuwając się zbyt daleko na zachód. Pierwszym błędem Waszym było posunięcie się zbyt daleko na wschód – mówił-jakąż korzyść przyniosło to Polsce? Naprawiliśmy ten Wasz błąd na konferencji krymskiej i jestem osobiście niezmiernie rad, że pomogło to Warn w uregulowaniu stosunków z Rosją Sowiecką. Uważam stosunki przyjazne między Polską i ZSRR za korzystne dla układu ogólnych stosunków w Europie. Dlatego też byłem niezmiernie rad z porozumienia zawartego przez obydwa kierunki w Polsce przy współudziale naszego ambasadora w Moskwie i z powstania Waszego Rządu, który Anglia natychmiast uznała. Ale czuję się obecnie w obowiązku ostrzec Was przed błędem posunięcia się zbyt daleko na zachód.
Odpowiedziałem: Panie Premierze! Przecież Polska pragnie żyć, a nie mogłaby rozwijać się, gdyby granice Polski miały być na zachodzie inne niż na Odrze i Nysie…
Churchill przerywa mi: Przecież jest Nysa Wschodnia – myśleliśmy o granicach Polski gdzieś w pobliżu tej rzeki. Mówiąc o Odrze nigdy nie myśleliśmy, aby granice Polski miały iść dalej niż na wschód od tej linii.
Próbuję perswadować: Nawet przy granicach na Odrze i Nysie Zachodniej terytorium Polski zmniejsza się o przeszło 80 000 km2. Decyzje krymskie pozbawiły Polskę 40% jej przedwojennego terytorium…
Churchill znów przerywa: Ale to przecież bezużyteczne błota przeważnie -wszyscy dobrze zdajemy sobie z tego sprawę… Próbuję zaprzeczać, lecz Churchill nie zważając na mnie mówi dość arbitralnie, choć w uprzejmym tonie: To, co tracicie na wschodzie, nie daje się porównać z tym, co zyskujecie w Prusach Wschodnich czy w Gdańsku (…) Otrzymujecie przecież masę węgla na Śląsku (…) Mam najwyższe sympatie dla Polski, ale zawsze wskazywałem, iż wielkim jej błędem było zbyt dalekie posuwanie się na wschód. Musieliśmy ten błąd naprawić. Oczywiście uważamy, że Polska musi otrzymać pewną rekompensatę, ale to, czego Wy żądacie, okazałoby się w przyszłości tylko szkodą dla Polski, wywołać by musiało dążenia odwetowe Niemców. Musimy teraz myśleć o przyszłości…
Churchill mówi długo, nie interesując się w gruncie rzeczy moim zdaniem i upajając się jak gdyby własnymi argumentami. Wreszcie po 40 minutach wstaje i żegna się ze mną, obiecując, że jeszcze pomówimy, i prosząc, bym rozważył gruntownie jego ostrzeżenia, podyktowane przyjaźnią i jego wielką troską o Polskę”.
W dniu 29 lipca delegacja USA zgłosiła – akceptowaną również przez stronę brytyjską – propozycję, w której uzależniała swoją zgodę na uznanie zachodniej granicy polskiej od sposobu podziału ogólnej sumy reparacji, co przerzucało część tej sumy na strefy zachodnie. Wliczenie w ogólną sumę reparacji terenów na wschód od Odry i Nysy znacznie zmniejszyłoby obciążenie pozostałych stref, a mocarstwa zachodnie chciały uzyskać jak największe korzyści za wyrażenie zgody na ustalenie granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. W myśl tzw. kompromisu Byrnesa zdołano w końcu uzgodnić problem reparacji. Delegacja USA stwierdziła, że zgadza się na granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej.
Kiedy wydawało się, że sprawa Polski jest załatwiona pozytywnie, wicepremier Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej Stanisław Mikołajczyk przypomniał Anglikom o niebezpieczeństwie „skomunizowania Polski”. Delegacja brytyjska wysunęła wówczas pod adresem rządu polskiego następujące dezyderaty: 1) przeprowadzenie wyborów; zagwarantowanie wolności prasy i wolności wjazdu korespondentów zagranicznych na terytorium Polski przed i w czasie wyborów; 2) zagwarantowanie wolności religii; 3) zagwarantowanie różnych praw dla wojska i osób cywilnych powracających z Zachodu; umożliwienie otwarcia wojskowej linii lotniczej
Warszawa-Londyn. Zobowiązano też rząd polski do wydania odpowiedniego oświadczenia w tej sprawie.
W dniu l sierpnia 1945 r. prezydent Truman w imieniu trzech mocarstw zakomunikował delegacji polskiej decyzję Wielkiej Trójki w sprawie zachodnich granic Polski. Truman mówił o granicach terytorialnych, a nie tymczasowej administracji Polski, i o tym że rząd Polski jest odpowiedzialny za administrację na tych ziemiach. Przewodniczący delegacji Stanów Zjednoczonych stwierdził, że jest to jednomyślna decyzja, akceptując uznanie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej przez uczestników konferencji.
Ostateczne prawne określenie zachodniej granicy Polski zawarto z rozdziale IX B komunikatu z konferencji poczdamskiej. Komunikat opatrzono datą 2 sierpnia 1945 r. Brzmiał on następująco:
„Zgodnie z porozumieniem w sprawie Polski osiągniętym na konferencji krymskiej, trzej szefowie rządów rozpatrzyli opinię Polskiego Rządu Tymczasowego Jedności Narodowej, dotyczącą terytoriów na północy i na zachodzie, które Polska winna otrzymać. Przewodniczący Rady Narodowej i członkowie Polskiego Rządu Tymczasowego Jedności Narodowej byli przyjęci na konferencji i w pełni przedstawili swój punkt widzenia. Trzej szefowie rządów potwierdzili swój pogląd, że ostateczne ustalenie zachodniej granicy Polski powinno być odłożone do konferencji pokojowej.
Szefowie trzech rządów są zgodni, co do tego, że zanim nastąpi ostateczne określenie zachodniej granicy Polski, byłe niemieckie terytoria na wschód od linii biegnącej od Morza Bałtyckiego bezpośrednio na zachód od Świnoujścia, a stąd – wzdłuż rzeki Odry – do miejsca, gdzie wpada zachodnia Nysa i wzdłuż zachodniej Nysy do granicy czechosłowackiej, łącznie z tą częścią Prus Wschodnich, która nie została oddana pod administrację Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, zgodnie z porozumieniem osiągniętym na niniejszej konferencji, i włączając obszar byłego Wolnego Miasta Gdańska – powinny znajdować się pod zarządem państwa polskiego i pod tym względem nie powinny być uważane za część radzieckiej strefy okupacyjnej”.
Dowodem uznania stabilności tej granicy była decyzja o pełnym przesiedleniu ludności niemieckiej z Ziem Odzyskanych. Zawarte w Poczdamie porozumienie w sprawie zachodniej granicy Polski sygnatariusze uznali za odpowiadające interesom bezpieczeństwa Europy. O definitywnej treści tych ustaleń dowodzą zawarte sformułowania: „byłe niemieckie terytoria”, „przesiedlenie i wysiedlenie Niemców z Polski”, stwierdzenie, że polskie Ziemie Północne i Zachodnie nie są częścią radzieckiej strefy okupacyjnej. Z tego też względu nad polskimi Ziemiami Odzyskanymi nie sprawowała władzy Sojusznicza Rada Kontroli, której kompetencjami objęte były cztery strefy okupacyjne w Niemczech.
Po utworzeniu w 1949 r. dwóch państw niemieckich nienaruszalność i ostateczny charakter polskiej granicy zachodniej uznała Niemiecka Republika Demokratyczna, podpisując z PRL 6 lipca Układ Zgorzelecki. Dopiero dwadzieścia lat później Republika Federalna Niemiec w układach podpisanych z ZSRR (12 sierpnia 1970) i Polską (7 grudnia 1970) uznała granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej, wyrzekając się jakichkolwiek roszczeń „teraz i w przyszłości”. Zarówno Układ Zgorzelecki z NRD, jak i układ z 7 grudnia 1970 r. z RFN przyjęły identyczne sformułowania graniczne z Umowy Poczdamskiej. Układy te są częścią pokojowej regulacji przewidzianej w Poczdamie. Powszechne potwierdzenie nienaruszalności granic europejskich, w tym także granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, nastąpiło w 1975 r. w Akcie Końcowym Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, podpisanym przez trzydzieści pięć państw w Helsinkach.

Bibliografia

1.Encyklopedia Szkolna – Historia PWN;
2.Czas wojny 1939-1945 Wykłady z historii – Karol Grünberg;
3.Pamiętniki 1938-1945 – Anthony Eden;
4.Z pamiętnika Bolesława Bieruta – Archiwum Ruchu Robotniczego;
5.Prawo międzynarodowe i historia dyplomatyczna. Wybór dokumentów;

Jesteś tu: Opracowania

Dodaj komentarz

Do góry